Rezerwy Motoru Lublin zagrają z podrażnioną Pogonią Szczecin

Bez siedmiu piłkarzy z podstawowego składu przyjdzie się zmierzyć piłkarzom Motoru Lublin z mającą duże aspiracje Pogonią Szczecin. - Gdyby nie to, nie obawiałbym się tak bardzo o wynik, chociaż przyjeżdżają do nas zranieni przeciwnicy, a więc bardzo groźni - treściwie mówi Bogusław Baniak przed sobotnim meczem w Lublinie (godz. 14).

W ekipie Motoru kontuzjowani są Dawid Ptaszyński, Grzegorz Wojdyga, Damian Niemczyk, Wojciech Białek, a za kartki pauzują Marcin Syroka, Rafał Król i Krystian Kalinowski. - Żal mi tych piłkarzy, że nie będą mogli zagrać w tym meczu. Szansę dostaną zmiennicy i jestem pewien, że staną na wysokości zadania. To ma być ten sam Motor, co w starciu z Widzewem. To ma być ta sama drużyna, lecz w składzie z innymi piłkarzami - mówi Baniak.

Spotkanie z "portowcami" dla Baniaka jest szczególne. Tam zaczynał piłkarską karierę, tam osiągał duże trenerskie sukcesy, tam mieszkają jego żona i synowie. - To wszystko prawda, a obecni szkoleniowcy Pogoni to moi byli piłkarze. W dodatku mój syn Michał to zagorzały kibic Pogoni i przyjedzie do Lublina. Mocno przeżywa ostatnie niepowodzenia swojego klubu, a mi mówi, że Pogoń wygra 3:0. Ja odpowiadam, że tak nie będzie, a Motor wygra 1:0. Możemy się nawet bronić jak w ostatnim meczu u siebie z MKS Kluczbork, ale najważniejsze, żebyśmy to my, tak jak wtedy, cieszyli się ze zwycięstwa - dodaje Baniak.

Pogoń chce w tym sezonie awansować do ekstraklasy, ale wiosną zawodzi. Czarę goryczy przelała ostatnia przegrana na własnym boisku z MKS Kluczbork 0:1. Podopieczni Piotra Mandrysza wciąż mają szansę na grę w ekstraklasie, ale w Lublinie muszą wygrać. Zresztą Motor także nie ma innego wyjścia, chcąc jeszcze marzyć o uratowaniu pierwszej ligi. A wiosną, to lublinianie zdobyli więcej punktów niż szczecinianie. - Wydaje mi się, że w Szczecinie, tak jak u nas na początku, zbytnio napompowano balon. Tam jest presja awansu. Zespół był na dwóch obozach przygotowawczych, wzmocniono kadrę. Jednak to silna drużyna i nasze zwycięstwo w takim składzie, byłoby czymś niesamowitym. Liczę, że przy wsparciu naszych fantastycznych kibiców, dokonamy tego. Rozmawiałem z wiceprezydentem Lublina Krzysztofem Żukiem i był on dumny z naszej postawy w Łodzi (Motor zremisował z liderem tabeli Widzewem 1:1 - red.). Teraz chcę, żeby wszyscy byli z nas dumni, a sobotnia konfrontacja była piłkarskim świętem dla naszych kibiców - mówi Baniak.

Strzel karnego

Zapraszamy do kolejnej SMS-owej zabawy skierowanej do kibiców Motoru. Osoby, chcące wziąć udział w konkursie rzutów karnych, który odbędzie się w przerwie meczu z Pogonią Szczecin, mają teraz wspaniałą okazję. Wystarczy wysłać SMS-a o treści "MOTOR. GOL" na numer 7238 (koszt 2,44 zł). Spośród wysłanych SMS-ów w czasie meczu zostaną wylosowane trzy osoby, które wezmą udział w konkursie. Nagrody dla zwycięzców ufundowała Firma Cukiernicza Solidarność Sp. z o.o. w Lublinie.

Redaktor

  • Polska Kurier Lubelski

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3